• Wpisów: 647
  • Średnio co: 1 dzień
  • Ostatni wpis: 5 godzin temu
  • Licznik odwiedzin: 6 302 / 699 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
aprille
 
właśnie zjadłam resztkę uszek z grzybami (zostały zamrożone z wigilii) z barszczem. tego mi było trzeba :D
a teraz popijam zieloną herbatę z pomarańczą.
potem upiekę muffinki z białą i ciemną czekoladą.

a jutro ostatni dzień w szkole i 2(!) weekendy wolne :D
  • awatar insolitae: smacznego ;* u mnie też zaczęły sie ferie. super wystrój bloga ;]
  • awatar chel.: Kobieto, nie jedz tyle! :D :P
  • awatar aprille: @chel.: muszę przestać jeść, bo kiedyś (ju noł) nie będzie mnie stać na czynsz bo wszystko pójdzie na jedzenie :P
Pokaż wszystkie (3) ›
 

aprille
 
zjadłabym sobie łososia. albo tuńczyka. o 23.33.
Pokaż wszystkie (2) ›
 

aprille
 
upasłam się jak dzika świnia. przekroczyłam na wadze magiczną granice, której przekroczyć nie chciałam. boczki zaczynają wylewać mi się ze spodni, wiec jest źle. niedaleko mnie jest hala sportowa. i zumba. chyba pójdę z ciekawości na jedne zajęcia. jak już mi się naprawi dźwięk w kompie, to zaczynam ćwiczyć w domu.
  • awatar abopoco: to powodzenia w dążeniu do tego celu :)
Pokaż wszystkie (1) ›
 

aprille
 
dowiedziałam sie dzisiaj o 10 że mam popołudniu egzamin końcowy z przedmiotu. zdałam bez przygotowania na 4 :D
 

aprille
 
przespałam całe popołudnie i dalej ziewam....
  • awatar abopoco: w takiej sytuacji trzeba dalej iść spać..
  • awatar aprille: @abopoco: no właśnie mam zamiar jeszcze się wykąpać i do wyra z powrotem...
Pokaż wszystkie (2) ›
 

aprille
 
od 2h siedzę z zamysłem napisania tego cholernego projektu na masaż. taaaak, nawet nie zaczęłam. fb, pinger i kwejk ważniejsze, co nie?
  • awatar abopoco: normalne..
  • awatar meeshaa: hmm to brzmi jak fizjoterapia? :)
  • awatar klakierowa: pilnuj sie! ja ostatnio zawaliłam kolokwium przez fb i kwejka, co prawda jest poprawka w przyszlym tygodniu, ale zawalic przez takie cos to porazka xD
Pokaż wszystkie (3) ›
 

aprille
 
haha reakcja mojej byłej koordynatorki na wieść o tym że zwalniam się z firmy X, w której jestem do końca miesiąca:

“coooo????? jak to, koniec z X? no jak ty odchodzisz to koniec firmy zbliża się wielkimi krokami....”


hahaha bo ona słyszała (od kierowniczki) że ja przyjdę jako koordynator na zakład na którym ona jest. hah coś czuje, że jutro będzie gorąca linia jak się wszyscy dowiedzą że serio odchodzę :D bo kto im teraz będzie dupę ratował? nikt!
 

aprille
 
uciekam do kumpeli się ululać ;)


edit: godz. 2.32
wróciłam! żyję i mam się dobrze. bardzo dobrze. 2 driny, 3 setki i szklanica domowego wina.
jutro (w sumie to dzisiaj) jadę autobusem do szkoły, nie ma co :P
za  3,5h wstaję. juhuuu
 

aprille
 
jak tak dalej będzie sypało, jutro rano nie odkopie auta ;)